Kim w ogóle jest mediator i skąd go wziąć? To jedno z pierwszych pytań, gdy pojawia się pomysł, żeby alimenty ustalić bez sądu. Od tego, kto poprowadzi rozmowę, zależy więcej, niż się wydaje, bo dobry mediator potrafi rozładować napięcie, a słaby tylko je podsyca. Na co zwrócić uwagę i jak wybrać mediatora do sprawy o alimenty?
Kto może być mediatorem?
Mediatorem może zostać osoba, która spełnia określone warunki i potrafi prowadzić rozmowę w sposób bezstronny. W praktyce spotkasz dwie sytuacje. Pierwsza to stali mediatorzy wpisani na listy prowadzone przy sądach okręgowych. Druga to mediatorzy, do których strony trafiają same, działający przy ośrodkach mediacyjnych lub prywatnie. W obu przypadkach najważniejsze jest to samo, czyli bezstronność i doświadczenie w sprawach rodzinnych.
Na co zwrócić uwagę
Wybierając mediatora, warto popatrzeć na kilka rzeczy. Liczy się doświadczenie akurat w sprawach dotyczących dzieci i alimentów, bo to inna materia niż spory gospodarcze. Ważne jest też, czy mediator jasno tłumaczy zasady i koszty, zanim zaczniecie. Uczciwa osoba nie robi tajemnicy z tego, ile kosztuje mediacja, ani z tego, jak będzie wyglądać. Dobrym znakiem jest poczucie, że mediator naprawdę słucha obu stron, a nie przychyla się do żadnej.
Jak wybrać mediatora i czego unikać?
Warto być czujnym, gdy mediator od początku zdaje się przyznawać rację jednej stronie albo naciska na konkretną kwotę. To nie jest jego rola. Niepokojący jest też brak jasności co do kosztów albo unikanie odpowiedzi na proste pytania o przebieg. Mediacja ma być przestrzenią zaufania, więc jeśli już na starcie czegoś brakuje, lepiej poszukać dalej.
Gdzie szukać?
Listy stałych mediatorów są dostępne przy sądach okręgowych, więc to dobry punkt wyjścia, zwłaszcza gdy sprawa i tak może trafić do sądu. Można też skorzystać z ośrodków mediacyjnych. Niezależnie od drogi warto przed pierwszym spotkaniem ustalić, jak będzie ono przebiegać, i dobrze się do niego przygotować. Po szerszy obraz całego procesu odsyłamy do przewodnika o mediacji o alimenty
Ile kosztuje mediator i kto za to płaci?
Koszt zależy od trybu. W mediacji umownej (gdy sami się na nią umawiacie) cenę ustala się z mediatorem - bywa to opłata za spotkanie albo za całe postępowanie, według jego cennika. W mediacji ze skierowania sądu wynagrodzenie mediatora określają przepisy, a jego wysokość zależy między innymi od przedmiotu sporu.
Kosztami zwykle dzielą się obie strony po połowie, chyba że umówią się inaczej. Stawkę i sposób podziału najlepiej ustalić jeszcze przed pierwszym spotkaniem, żeby później nie było niejasności. Dla porównania - nawet pełna mediacja jest z reguły wyraźnie tańsza niż sprawa sądowa o alimenty.
Stały czy umowny mediator?
Mediatorzy działają w dwóch trybach. Stali mediatorzy są wpisani na listy prowadzone przy sądach okręgowych - łatwo ich znaleźć i mają potwierdzone kwalifikacje. Mediatora umownego wybieracie sami, na przykład z polecenia albo z ośrodka mediacyjnego. Oba warianty są równie ważne prawnie; różnica jest praktyczna - lista sądowa daje gotowy, zweryfikowany wybór, a droga umowna większą swobodę.
Mediator a prawnik - to nie to samo
Mediator nie zastępuje prawnika. Jest bezstronny: nie reprezentuje żadnej ze stron, nie doradza, jak wygrać, i nie pilnuje wyłącznie Twojego interesu. Jeśli zależy Ci na poradzie co do swoich praw, miej własnego prawnika - możesz korzystać z obu naraz. Mediator nie musi też być prawnikiem; ważniejsze są jego szkolenie mediacyjne i doświadczenie w sprawach rodzinnych.
Najczęściej zadawane pytania
FAQ - jak wybrać mediatora do sprawy o alimenty
Pytania, które warto zadać, zanim zdecydujesz, komu powierzyć rozmowę.
Kto może być mediatorem w sprawie o alimenty?
Osoba spełniająca określone warunki i prowadząca rozmowę bezstronnie. Spotkasz stałych mediatorów z list przy sądach okręgowych oraz mediatorów, do których strony trafiają same.
Czym różni się stały mediator od umownego?
Stały mediator jest wpisany na listę prowadzoną przy sądzie okręgowym. Do mediatora umownego strony trafiają samodzielnie. W obu przypadkach liczy się bezstronność i doświadczenie.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze mediatora?
Na doświadczenie w sprawach rodzinnych i alimentacyjnych, jasne zasady i koszty oraz na to, czy mediator rzeczywiście słucha obu stron i nie staje po żadnej.
Gdzie znaleźć mediatora do sprawy o alimenty?
Listy stałych mediatorów są dostępne przy sądach okręgowych. Można też skorzystać z ośrodków mediacyjnych lub mediatorów działających prywatnie.
Co powinno wzbudzić moją czujność?
Sygnałem ostrzegawczym jest mediator, który od początku przyznaje rację jednej stronie, naciska na konkretną kwotę albo unika jasnej odpowiedzi o koszty i przebieg.
Czy mediator musi być prawnikiem?
Nie. Mediatorzy wywodzą się z różnych zawodów. Kluczowe są ukończone szkolenie mediacyjne, doświadczenie w sprawach rodzinnych i bezstronność, a nie konkretny dyplom.
Czy mogę zmienić mediatora, jeśli mu nie ufam?
Tak. Mediacja jest dobrowolna - jeśli nie czujesz się przy danym mediatorze swobodnie, możesz zrezygnować i wybrać innego. Zaufanie obu stron jest warunkiem powodzenia rozmów.

Radczyni prawna (wpis na listę OIRP w Katowicach: KT 3820), związana z kancelarią DLB Legal Drabot i Wspólnicy sp.k. w Gliwicach. Prowadzi przede wszystkim sprawy rozwodowe, o alimenty, opiekę nad dziećmi i podział majątku. Tłumaczy zawiłości rzeczowo i konkretnie, pilnuje interesów klienta i porządkuje sprawy majątkowe tak, żeby po rozwodzie dało się normalnie funkcjonować.
Czy ten artykuł był pomocny?
Dziękujemy za Twoją opinię!
Potrzebujesz wsparcia w swojej sprawie?
Umów konsultację z r. pr. Martą Leśniewską i omów bezpiecznie swoją sytuację w poufnej rozmowie online lub stacjonarnie.
Umów się na konsultację







