Krążący mit brzmi: wyjechał za granicę, więc alimenty przepadły. Trzyma się mocno, bo tak było kiedyś, i bo dłużnicy chętnie go powtarzają.
Dziś jest inaczej, choć droga bywa dłuższa niż wizyta u komornika za rogiem. Jak w praktyce wygląda egzekucja alimentów za granicą?
Punkt wyjścia: potrzebujesz wyroku
Bez tytułu wykonawczego nie ma czego egzekwować. Jeżeli wyroku jeszcze nie ma, sprawę o alimenty prowadzi się tam, gdzie mieszka dziecko, o czym piszemy przy alimentach od ojca pracującego za granicą
Mając wyrok, wybierasz jedną z dwóch dróg, zależnie od tego, gdzie dłużnik mieszka. To od tego zależy, jak przebiegnie egzekucja alimentów za granicą.
Egzekucja alimentów za granicą - Dłużnik w Unii Europejskiej
Działa rozporządzenie o zobowiązaniach alimentacyjnych z 2009 roku i jest to rozwiązanie zaskakująco sprawne.
Polski wyrok alimentacyjny (wydany po 18 czerwca 2011 r.) wykonuje się w innym państwie członkowskim bez postępowania o stwierdzenie wykonalności. Tamtejszy organ egzekucyjny traktuje go jak własny tytuł. Nie ma etapu, na którym obcy sąd bada, czy polskie rozstrzygnięcie było słuszne. W przypadku wyroków wydanych przed tą datą konieczne jest jeszcze uzyskanie stwierdzenia wykonalności, co nieco wydłuża proces.
Wniosek składa się za pośrednictwem sądu okręgowego właściwego dla miejsca zamieszkania wierzyciela, który w tym zakresie pełni funkcję polskiego Organu Centralnego. Sąd ten przekazuje dokumenty bezpośrednio do organu centralnego lub egzekucyjnego w państwie dłużnika, który uruchamia lokalną egzekucję: zajęcie wynagrodzenia, rachunku, świadczeń. Dzięki temu egzekucja alimentów za granicą staje się formalnie prostsza.
Szczegółowy opis procedury oraz oficjalne wzory wniosków udostępnia portal Gov.pl - Dochodzenie alimentów z zagranicy.
Egzekucja alimentów za granicą - co przygotować:
- odpis wyroku ze stwierdzeniem prawomocności
- wyciąg z orzeczenia na formularzu (tzw. Załącznik I do rozporządzenia nr 4/2009; wyda go sąd, który orzekał)
- wniosek na urzędowym formularzu, z danymi dłużnika
- informacje o miejscu pracy albo rachunku dłużnika, jeśli je masz
- numer rachunku, na który mają wpływać pieniądze
Postępowanie jest dla wierzyciela alimentacyjnego zasadniczo wolne od opłat. Czas oczekiwania waha się od kilku miesięcy do roku, głównie zależnie od tego, jak szybko uda się ustalić pracodawcę.
Egzekucja alimentów za granicą - Dłużnik poza Unią
Wielka Brytania po brexicie, Norwegia, Szwajcaria, USA, Ukraina, Turcja i kilkadziesiąt innych państw objęte są konwencją haską z 2007 roku o alimentach. W niektórych krajach pomocna bywa również dawna Konwencja Nowojorska z 1956 r.
Schemat jest podobny: wniosek przez organ centralny, przekazanie za granicę, uznanie i wykonanie na miejscu. Różnica polega na tym, że tamtejszy organ najpierw uznaje polski wyrok, a to dokłada etap i czas. Realny horyzont by egzekucja alimentów za granicę przyniosło efekty to rok, czasem więcej.
Przy państwach spoza konwencji zostaje droga najtrudniejsza, czyli sprawa o alimenty według prawa miejscowego, na miejscu, z lokalnym prawnikiem.
Kiedy dłużnika nie da się znaleźć
To bywa większy problem niż sama procedura.
Organ centralny może zwracać się o dane do rejestrów w państwie dłużnika, w tym do ubezpieczyciela społecznego. Warto jednak podać wszystko, co masz: ostatni znany adres, nazwę pracodawcy, numer telefonu, dane pojazdu, profile w mediach społecznościowych. Im więcej danych dostarczysz, tym sprawniej przebiega egzekucja alimentów z zagranicy.
W międzyczasie działają narzędzia krajowe. Świadczenie z funduszu alimentacyjnego, jeśli spełniasz kryterium dochodowe. Wpis do rejestru dłużników. Zawiadomienie o przestępstwie uchylania się od alimentów, gdy zaległość przekracza równowartość trzech świadczeń. Zatrzymanie prawa jazdy przez organ prowadzący egzekucję.
Postępowanie karne bywa skuteczniejsze niż egzekucja alimentów za granicą, bo dłużnik mieszkający w Unii nagle zaczyna płacić, kiedy w grę wchodzi europejski nakaz aresztowania i powrót do kraju przestaje być bezpieczny.
Egzekucja alimentów za granicą - sytuacja odwrotna
Jeżeli to Ty jesteś stroną, wobec której wszczęto egzekucję na podstawie zagranicznego wyroku, mechanizm działa tak samo sprawnie i tak samo trudno go zatrzymać. Opisujemy to w tekście o alimentach, gdy dziecko mieszka za granicą.
Osobna sprawa to sytuacja, w której dziecko zostało wywiezione i kontakt się urwał. Wtedy pieniądze bywają drugorzędne, a pierwszorzędna jest procedura z konwencji haskiej.
Więcej o alimentach zebraliśmy w dziale alimenty, a o sprawach z zagranicą w przewodniku po sprawach międzynarodowych. Jeżeli masz wyrok i nie wiesz, jak wygląda egzekucja alimentów za granicą, napisz, podpowiemy właściwy sąd okręgowy i pomożemy z formularzami.
Najczęściej zadawane pytania
Czy muszę zatrudniać prawnika w kraju dłużnika?
Zwykle nie. Wniosek składasz przez polski sąd okręgowy jako organ centralny, a dalej sprawę prowadzi jego odpowiednik za granicą. Lokalny prawnik przydaje się dopiero przy sporze co do samego wyroku.
Ile to kosztuje?
Postępowanie o uznanie i wykonanie alimentów na rzecz dziecka jest zasadniczo bezpłatne. Koszty mogą pojawić się przy tłumaczeniach oraz przy sporze wymagającym pełnomocnika na miejscu.
Dłużnik pracuje na czarno. Da się coś zrobić?
Trudniej, ale nie jest to bez wyjścia. Egzekucja może objąć rachunek bankowy, pojazd i inne składniki majątku, a równolegle działa odpowiedzialność karna za uchylanie się od alimentów.
Czy Wielka Brytania po brexicie wypadła z systemu?
Nie wypadła. Zamiast rozporządzenia unijnego stosuje się konwencję haską z 2007 roku. Procedura jest wolniejsza, bo dochodzi etap uznania wyroku, ale działa.
Mam wyrok sprzed dziesięciu lat. Czy jeszcze coś z niego wyegzekwuję?
Alimenty przedawniają się po trzech latach od wymagalności każdej raty, ale bieg przedawnienia nie płynie wobec dziecka przez czas trwania władzy rodzicielskiej. W praktyce da się często sięgnąć po zaległości znacznie starsze, niż zakłada dłużnik.

Radca prawny (wpis na listę OIRP w Katowicach: KT 3651), wspólnik kancelarii DLB Legal Drabot i Wspólnicy sp.k. w Gliwicach. Prowadzi sprawy rozwodowe i rodzinne: spokojnie, konkretnie i po stronie klienta. Poza kancelarią pisze o prawie i technologii na blogu „Człowiek w pętli” (drabot.pl) i pyta, co w pracy prawnika zostaje dla człowieka, kiedy maszyna potrafi już prawie wszystko.
Czy ten artykuł był pomocny?
Dziękujemy za Twoją opinię!
Potrzebujesz wsparcia w swojej sprawie?
Umów konsultację z r. pr. Tomaszem Drabot i omów bezpiecznie swoją sytuację w poufnej rozmowie online lub stacjonarnie.
Umów się na konsultację







