W sprawach rozwodowych z elementem zagranicznym w sieci krąży wiele powielanych mitów. Powszechnie uważa się, że w całej Unii Europejskiej, że prawo właściwe dla rozwodu wyznacza rozporządzenie Rzym III i że małżonkowie mogą to prawo swobodnie wybrać w drodze umowy. Pierwsza część tego stwierdzenia jest nieprawdziwa w odniesieniu do Polski, a druga - w konsekwencji - również. Polska nie przystąpiła do procedury wzmocnionej współpracy, w ramach której to rozporządzenie powstało. Polski sędzia co do zasady po nie nie sięgnie.
Ma to kluczowy praktyczny skutek: umowa, w której małżonkowie uzgodnili wybór prawa niemieckiego albo hiszpańskiego, przed polskim sądem nie wywoła skutków prawnych.
Po co sądowi cudze przepisy
Bo jurysdykcja i prawo właściwe to dwie różne rzeczy, rozstrzygane osobno. Sąd ustala najpierw, czy w ogóle może sprawę prowadzić. To zagadnienie opisaliśmy przy wyborze właściwego sądu. Dopiero potem pyta, według jakich przepisów orzekać.
Odpowiedź bywa zaskakująca dla obu stron.
Jak ustala to polski sąd
Podstawą jest ustawa Prawo prywatne międzynarodowe z 2011 roku (chyba że zastosowanie znajduje wiążąca Polskę umowa dwustronna, np. z Ukrainą).
Kolejność stosowania tzw. łączników kolizyjnych jest ściśle określona i bezwzględnie wiążąca dla sądu:
- Wspólne prawo ojczyste małżonków (obywatelstwo) z chwili wystąpienia z żądaniem rozwodu.
- W razie braku wspólnego obywatelstwa - prawo państwa, w którym oboje małżonkowie mają miejsce zamieszkania.
- W razie braku wspólnego miejsca zamieszkania - prawo państwa, w którym oboje mają miejsce zwykłego pobytu.
- Gdy żaden z powyższych łączników nie zachodzi - sąd stosuje wyłącznie prawo polskie.
Dwoje Polaków mieszkających od dekady w Dublinie ma wspólne obywatelstwo, więc polski sąd zastosuje prawo polskie. Jednak już ich sąsiedzi - Polka i Irlandczyk - wspólnego obywatelstwa nie mają, co wymaga przejścia do kolejnych łączników (miejsca zamieszkania lub zwykłego pobytu). Oficjalne omówienie reguł kolizyjnych i stosowania polskiej ustawy można sprawdzić na Europejskim Portalu e-Sprawiedliwość.
Co się zmienia w zależności od prawa
Nie chodzi o niuanse, tylko o rzeczy, które klient odczuje.
Wina bywa pierwsza na liście. Prawo polskie pozwala ją orzec i wiąże z nią obowiązek alimentacyjny wobec byłego małżonka, czasem bezterminowy. Wiele systemów zachodnich winy nie zna, a alimenty przyznaje na kilka lat, jako pomost do samodzielności.
Dalej idą przesłanki. Polska wymaga zupełnego i trwałego rozkładu pożycia. Niemcy wymagają roku separacji, a bez zgody drugiej strony trzech. Nie da się tego obejść ustaleniem stron.
Osobno stoi majątek, bo rządzi się własnymi regułami kolizyjnymi i własną logiką. Wątek rozwijamy przy podziale majątku z elementem zagranicznym
Skąd sąd wie, co mówi obce prawo
Ustala to z urzędu, nie zrzuca na strony. Może zwrócić się do Ministerstwa Sprawiedliwości o tekst i wykładnię przepisów, może powołać biegłego, może skorzystać z opinii instytutu.
Praktyka jest taka, że to wydłuża sprawę o miesiące, a strony i tak dostarczają materiał, żeby przyspieszyć. Bywa, że jest to argument za tym, by prowadzić sprawę tam, gdzie sąd orzeknie według własnego prawa. Ale to argument, nie reguła, i przegrywa z innymi, gdy w grze są dzieci albo majątek.
Kiedy wyrok już zapadnie, zostaje ostatni etap, o którym łatwo zapomnieć: uznanie go w drugim państwie. Całość układa się w przewodniku po sprawach międzynarodowych. Jeżeli w Waszym małżeństwie są dwa obywatelstwa, porozmawiajmy, zanim cokolwiek trafi do sądu.
Najczęściej zadawane pytania
Możemy w umowie wybrać prawo, według którego się rozwiedziemy?
Przed polskim sądem nie. Wybór prawa dla rozwodu przewiduje rozporządzenie Rzym III, którym Polska nie jest związana. Polski sąd stosuje własne reguły kolizyjne z ustawy z 2011 roku.
Mamy różne obywatelstwa i mieszkamy w różnych krajach. Co wtedy?
Kolejne łączniki nie zadziałają, więc polski sąd zastosuje prawo polskie. To dość częsty finał w sprawach par, które rozjechały się po separacji faktycznej.
Czy polski sąd może orzec o winie według obcego prawa, które winy nie zna?
Nie. Jeżeli prawo właściwe nie przewiduje orzekania o winie, sąd nie stworzy takiej instytucji. To jeden z powodów, dla których warto wcześniej ustalić, jakie przepisy wejdą do gry.
Mąż jest Ukraińcem. Czy sąd zastosuje prawo ukraińskie?
Zależy od tego, gdzie mieszkacie. Bez wspólnego obywatelstwa sąd sprawdza wspólne miejsce zamieszkania, a potem wspólny zwykły pobyt. Jeśli oboje mieszkacie w Polsce, zastosuje prawo polskie.
Czy obce prawo może w ogóle nie zostać zastosowane?
Może, jeżeli jego skutki byłyby sprzeczne z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego. Sąd sięga wtedy po prawo polskie, ale ta furtka działa wyjątkowo i nie służy do poprawiania niekorzystnego wyniku.

Radczyni prawna (wpis na listę OIRP: RZ 1456), związana z kancelarią DLB Legal Drabot i Wspólnicy sp.k. w Gliwicach. Prowadzi przede wszystkim sprawy o alimenty, kontakty z dziećmi i mediacje rodzinne. Stawia na jasne wyjaśnienie sytuacji zwykłym językiem, realne scenariusze i ograniczanie konfliktu z myślą o dobru dziecka.
Czy ten artykuł był pomocny?
Dziękujemy za Twoją opinię!
Potrzebujesz wsparcia w swojej sprawie?
Umów konsultację z r. pr. Izabellą Jaszczyk i omów bezpiecznie swoją sytuację w poufnej rozmowie online lub stacjonarnie.
Umów się na konsultację







